Poniżej zamieszczamy kopię newsa, który dziś ukazał się na stronie Radia Bielsko. 16 kwietnia to Światowy Dzień Głosu. Z tej okazji reporterka Joanna Wieczorek pytała nas, jak dbać o głos i kto powinien regularnie odwiedzać foniatrę. 

 

"Towarzyszy nam przez całe życie. Jest wyznacznikiem tego jak jesteśmy postrzegani przez innych. Czasami może więcej powiedzieć o nas niż sens wypowiadanych słów. Jest także świetną metodą... uwodzenia. Głos, bo o nim mowa, dziś obchodzi swój dzień na całym świecie.O głos trzeba dbać. Najlepiej robić to codziennie. Wystarczą małe zmiany w stylu życia. W sezonie grzewczym należy dbać o odpowiednie nawilżenie powietrza, np. poprzez położenie na kaloryferze mokrego ręcznika.

Unikajmy różnicy temperatur. Kilkugodzinna praca w ciepłym pomieszczeniu, a później rozmowy przez telefon na zewnątrz lub wyjścia na papierosa - odpadają kompletnie. Palenie najlepiej w ogóle rzucić. Rujnuje nasz głos. 

Nie kawa, absolutnie nie alkohol. Najlepsza dla głosu jest woda. Zgubny dla naszych strun głosowych jest również nawyk spotykany u radiowców i śpiewaków - odchrząkiwanie.

- Zaplanować sobie odpoczynek głosowy; to po pierwsze. Po drugie, nie chodzić z niedoleczoną infekcją. Każda niedoleczona infekcja sprawia, że gardło jest bardziej narażone na problemy głosowe. Jeżeli pracujemy głosem to ważne są też regularne, okresowe wizyty u foniatry - to wskazówki odnośnie higieny głosu, których udzieliła nam Marta Jeż, logopeda, terapeutka z Bielska-Białej. Posłuchaj.

Foniatrę regularnie powinni odwiedzać osoby z tzw. grupy ryzyka, gdzie głos jest narzędziem pracy, czyli śpiewacy, radiowcy, nauczyciele a także... telemarketerzy. Statystyki pokazują, że w ciągu ostatnich stu lat proporcje co do zawodów, w których potrzebny jest głos, diametralnie się odwróciły. Teraz to 90 proc. zawodów, kiedyś zaledwie 10 proc. 

 Głos jest miernikiem naszego stanu odpoczynku i zrelaksowania się. Najlepiej więc dbać o niego milcząc. Wszelką aktywność wokalną należy rozpoczynać zawsze od rozgrzewki."