Akcent logiczny – sposób na zaczarowanie słuchacza

To jak mówisz warunkuje czy ludzie usłyszą co mówisz.

Gdy treść merytoryczną dopracowałeś do perfekcji to pora zająć się samym sposobem jej przekazania. Teraz stajesz przed trudnym zadaniem prezentacji. Co zrobić, żeby najważniejsze elementy zostały w głowach naszych odbiorców? Akcentować je!

Błędy językowe mogą nas demaskować.

Podkreślanie najważniejszych elementów wypowiedzi nazywamy akcentem. Wyróżniamy akcent wyrazowy (gramatyczny), który związany jest ściśle z ustalonymi zasadami poprawnościowymi. W języku polskim akcent pada normatywnie na 2 sylabę lecz oczywiście jest cały wór wyjątków. Dla wykształconej części publiczności nieprawidłowe stosowanie akcentów często działa jak płachta na byka. Na swój sposób, popełniane błędy demaskują wiedzę lingwistyczną prelegenta i co za tym idzie – mogą stać się jednym z elementów po których odbiorcy ocenią inteligencję i profesjonalizm mówcy. Dlatego w prezentacjach dla wymagającego klienta styl naszych wypowiedzi świadczy nie tylko o szacunku dla odbiorcy ale również o naszym profesjonalizmie.

Stosowanie akcentów zdaniowych przykuwa uwagę odbiorców.

Drugą stroną medalu jest akcent logiczny. To on jest tajną bronią doskonałych mówców. To on potrafi zatrzeć wszelkie niedociągnięcia merytoryczne, to on zaciekawia i pobudza do dyskusji.

Akcent logiczny możemy realizować poprzez:

– podnoszenie głosu (wzmocnienie siły)

– ściszanie głosu

– stosowanie pauz

– przyspieszanie

– zwalnianie (w tym wydłużanie słowa)

– zmianę wysokości

Najbardziej niedocenianym sposobem jest ściszanie głosu. Nadaje się ono idealnie do ilustrowania tego co jest małe, drobne, słabe, delikatne i wrażliwe. Z kolei pauza stosowana przed podkreślanym wyrazem buduje napięcie i tworzy chwile oczekiwania na rozwój wydarzeń. W tym miejscu wspomnimy też o pauzach wypełnionych czyli wszystkich eeeee, yyyy, hmmm oraz o niepotrzebnych przeciągnięciach wynikających z zastanawiania się np. booooooo mmmmmoja, zzzzzzzzzzz Alą. Element ciszy to chwila odpoczynku dla odbiorcy. Należy pamiętać o tym, że w odczuciu mówcy pauza zawsze trwa dłużej niż w rzeczywistości. Jeśli byliście kiedykolwiek na wykładzie osoby nadużywającej jakiegoś słowa (najczęściej jakby, właśnie, tak, generalnie, prawda, wiecie) to wiecie, że po chwili liczy się ulubione słowa mówcy lub reaguje na nie alergicznie. Z pauzą wypełnioną jest podobnie. Stosowana czasami jest podkreśleniem naturalności a stosowana zbyt często… staje się skutecznym rozpraszaczem uwagi.

Zadanie dla Ciebie:

Z powyższej listy wybierz sobie 1 element, który wydaje Ci się najmniej dla Ciebie naturalny i przy najbliższej okazji postaraj się go kilka razy użyć w swojej wypowiedzi.

autor: Marta (Jeż) Witkowska

Udostępnij

Share on facebook
Share on linkedin
Share on twitter
Share on email